środa, 1 czerwca 2016
Rozdział 1 :3
~***~
Natalia
Jutro już zakończenie roku szkolnego! Nie mogę się doczekać! Z Julą postanowiłam przegadać co robimy w wakacje. Tylko że ja jadę do Walii od razu po akademii... Nigdy tam nie byłam. Z tego co wiem to mamy domek nad plażą. Mam nadzieję, że będzie fajnie.
~***~
Ranek
Nareszcie! Po obudzeniu szybko się ubrałam i umyłam zęby po czym zeszłam na dół. Zjadłam śniadanie i wyszłam. Przed szkołą czekała na mnie Jula. Weszłyśmy do środka i usiadłyśmy po całym przedstawieniu poszliśmy do sali gdzie dostaliśmy świadectwa. Po powrocie do domu szybko musiałam się spakować i pojechaliśmy na lotnisko. Moja młodsza siostra nie chciała wsiąść do samolotu bo strasznie się bała. Kiedy w końcu udało nam się ją przekonać to mojej mamie ukradziono torbę z jedzeniem. Po podróży dojechaliśmy do domku taxi. Poszłam pochodzić po mieście i porobić trochę zdjęć. Kiedy wróciłam poszłam do swojego pokoju się rozpakować. O koło 16:00 poszłam na plaże. Wszystko było by spoko gdyby nie jakiś koleś który wylał na mnie wiadro wody! Zaczęłam go gonić, ale się przewróciłam. Przeciełam się. Podbiegł do mnie jakiś chłopak. Przystojny brunet o czekoladowych oczach. Był słodki. Pomógł mi wstać.
- Nic Ci się nie stało? - zapytał.
- Oprócz tego że boli mnie noga to nic mi nie jest.- odpowiedziałam
- Odprowadzę Cię.
- Nie. Dam sobie radę.
~***~
Leo
Chodziłem po plaży. Spojrzałem i zobaczyłem upadającą dziewczynę. Szybko do niej pobiegłem. Ona jest taka śliczna! Nigdy nie widziałem piękniejszej dziewczyny! Pomogłem jej wstać i zapytałem:
- Nic Ci się nie stało?
- Oprócz tego że boli mnie noga to nic mi nie jest - odpowiedziała
- Odprowadzę Cię.
- Nie. Dam sobie rade.
Potem poszła i ja też odeszłem. Jaki ja jestem głupi nawet nie powiedziałem jak mam na imię. Czy ja jestem taki czy takiego udaje ? Bo już sam nie wiem! Mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy <3
~***~
Natalia
On był taki słodki jak Nutella! Sama niewiem chyba się zakochałam! Ale to nie możliwe.. No dobra możliwe. Musze pogadać o tym z Julą. Zadzwoniłam do niej.
- Halo - powiedziała
- Hey Jula! Słuchaj muszę Ci opowiedzieć co się stało!
- Czy mam się bać?- zapytała
- Nie! Bo... Bo ja ...
- Dalej gadaj!
- No bo ja się csyba zakochałam :3
- W kim!?
- Trochę wyższy ode mnie brunet z czekoladowymi oczkami <3
- Jak ma na imię?
- Niestety niewiem... - powiedziałam smutnym głosem
- Jak to??
- Nie spytałam
- Czy ty myślisz?
- Nie
- Poczekaj spytam mamę czy mogę do was dojechać i zaraz zadzwonię.
- Oki :3 To do usłyszenia
- Pa!
Po rozmowie spytałam moją mamę czy Jula może przyjechać. Zgodziła się!
~***~
Jula
Po takiej dziwnej rozmowie zapytałam się czy mogę do nich pojechać. Mama się zgodziła!
- Hey! Natka mogę do was przyjechać! Moja matka się zgodziła! A twoja?
- Jasne, że się zgodziła ! O której masz samolot?
- Jutro o 15:30
- Przyjde po cb na lotnisko ok?
- To do zobaczenia!
~***~
Następnego ranka
Za 2 godziny...
___________________________________________________________________________________________
Cześć miśki! To jest moje pierwsze opowiadanie. Mam nadzieję, że Ci się spodoba! Sory za błędy ale pisze na tel bo obecnie nie mam laptopa. Możecie podać swoje zdanie i możecie także mi doradzać . # Mania
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz